Info24 Blog

Mak polny jako zagrożenie dla upraw

Jak się okazuje w dzisiejszych czasach pomysłów na pracę i stały zarobek jest wiele. Przede wszystkim mamy spore możliwości przez to, że Internet rozwinął się tak mocno – możemy pracować tak naprawdę z każdego zakątka świata podczas, gdy siedziba firmy znajduje się w całkowicie innym miejscu. Są jednak osoby, które zdecydowały się na bardziej klasyczne rozwiązanie i prowadzą własne gospodarstwo rolne.

Może to być również znakomity sposób na zarobek. Trzeba jednak być świadomym tego, że wymaga to od nas bardzo dużego poświecenia. Powiedzmy sobie teraz zatem coś więcej o naszych plonach. Jak wiadomo zawsze zbieramy i hodujemy je na polach gdzie rosną najczęściej nie tylko one, bo praktycznie zawsze wraz z plonami zobaczymy tam wiele chwastów lub innych roślin, które mogą negatywnie wpływać na nasze uprawy.

Nie w rolnictwie

Jednym z przykładów jest mak polny – dla wielu roślina wykorzystywana w leczeniu czy ozdobie ogrodu. Jednak w rolnictwie, na polu raczej na nic nam się nie przyda. Zatem należy zawsze ją zwalczać, ponieważ przynajmniej w pewnym stopniu jest zagrożeniem dla naszych plonów. Jeśli chodzi o zwalczanie maku polnego to szczegółowe informacje można znaleźć na tej stronie: zwalczanie maku polnego w zbożach jesienią.

W jaki sposób go zwalczać?

Warto wiedzieć o tym, że zwalczanie maku polnego wcale nie jest takie proste, ponieważ jak się okazuje jest on w stanie wyrastać na polach zarówno wiosną jak i jesienią. Nie przeszkadzają mu we wzroście ani niskie ani wysokie temperatury. W walce ze wspomnianą rośliną bardzo skuteczne są wszelkiego rodzaju preparaty chwastobójcze doglebowe. Najlepiej jest je stosować jeszcze zanim taki mak urośnie, zgodnie ze słynną zasadą – lepiej zapobiegać niż leczyć. Dodatkowo można stosować różne opryski na chwasty. Przede wszystkim nie warto czekać do momentu, gdy maku będzie dużo, ponieważ wtedy może być już po prostu za późno.

Poznaj wzmocnione obuwie ochronne takie jak sztyblety
Previous post
Alternarioza atakuje ziemniaki
Next post